Dołącz do czytelników
Brak wyników

Metody terapii

13 grudnia 2018

NR 4 (Grudzień 2018)

„Senso Paka” budowanie relacji przez stymulację polisensoryczną

0 265

Rozwój dziecka bywa obarczony licznymi wyzwaniami. Poszukujemy wtedy sposobów na ułatwienie komunikacji i wzrastania. Program „Senso Paka” wyrasta z potrzeby terapeutów i rodziców, by zapewnić możliwie najlepsze warunki. Uwzględnia wrażliwość uczestników, poziom rozwoju dziecka i świadomości dorosłego, a także ich aktualną kondycję. Jednocześnie jest obarczony ryzykiem, że szansa ta pozostanie niewykorzystana. Na czym polega to napięcie? Dlaczego mowa o ryzyku?


„Senso Paka” jest propozycją ustrukturalizowanych zajęć stymulacyjnych dla dzieci i dorosłych z zaburzonym funkcjonowaniem zmysłów. Można by umieścić ją na jednej półce z „Dotykiem i komunikacją” Knill’ów i brytyjskim TacPac’iem. Od 2010 roku trafia do domów prywatnych i gabinetów terapeutycznych, szkół i ośrodków dla osób z głęboką i głębszą niepełnosprawnością intelektualną, ośrodków wczesnej interwencji, Domów Pomocy Społecznej oraz tam, gdzie przebywają osoby z zaburzeniami neurologicznymi. Tworzyłam ją w duchu pedagogiki zabawy.

Gdyby pokusić się o ujęcie programu „Senso Paka” w kilku hasłach, byłyby to:

  • niedyrektywna zabawa,
  • zabawa dotykowa, muzyczna, ruchowa,
  • forma komunikacji,
  • aktywna interakcja budująca bezpieczną relację,
  • optymalna stymulacja polisensoryczna.
    (Fot. 1)

Opierając się na trzech zestawach składających się z płyty CD, zindywidualizowanych przedmiotów do stymulowania oraz karty obserwacji, a także platformy rezonansowej odbywają się około 20-minutowe spotkania. Na podstawowym poziomie „Senso Paka” polega na polisensorycznych stymulacjach odbywających się na tle odpowiednich dźwięków i muzyki. Sekwencje zostały starannie dobrane, tak aby zapewnić różnorodność stymulacji. Każda sesja kończy się wyciszającą muzyką.

Struktura, pojawiająca się dzięki nagraniom, zapewnia przewidywalność i bezpieczeństwo zarówno dziecku, jak i terapeucie. Przez dotyk, ruch i muzykę oraz dostosowanie stymulacji do możliwości percepcyjnych odbiorców stanowi ważny element wspierający rozwój funkcji poznawczych.
„Senso Paka” pozwala na prowadzenie zajęć indywidualnych i grupowych.

Zanim włączymy odtwarzacz, istotne jest, by terapeuta zadbał o ciszę i przestrzeń oraz zapewnił bezpieczeństwo i przewidywalność.

Struktura zajęć wygląda następująco:

  • Zapowiedź, a po niej 30 sekund dźwięku. Jest to czas na to, by pozwolić uczestnikowi dotknąć przedmiotu, którym będzie stymulowany/a. Przykładowo, po zapowiedzi „teraz będę Cię wachlować”, podajesz/naprowadzasz rękę/, czy też ujmując rękę uczestnika, powalasz mu poznać dotykiem wachlarz. Następnie rozpoczyna się stymulacja dotykowa. Dźwięk i jego tempo pozwolą uczestnikowi przygotować się do doznawania stymulacji właściwej.
  • 4 minuty muzyki, a potem 30 sekund ciszy. Muzyka wspiera i nadaje rytm ruchom podczas stymulacji. Następująca po niej cisza to czas, by wypełnić kartę obserwacji.
  • Cykl ten powtarza się aż do momentu, w którym po zapowiedzi: „a teraz odpoczniemy”, gra wyciszająca muzyka.

Na początku warto przeprowadzać sesje 2–3 razy w tygodniu. Dowiemy się, czego dany uczeń/podopieczny potrzebuje, co lubi, czego nie lubi, do czego musi się nieco dłużej przyzwyczajać. Z czasem zacznie rozpoznawać muzykę i przedmioty używane do stymulacji i dzięki temu będzie bardziej swobodny w komunikacji, zabawie i przyjmowaniu oferowanej stymulacji. Dzięki kartom obserwacji dołączonym do programu, mapowaniu ciała i innym technikom obserwacyjnym „Senso Paka” pozwala na wnikliwą obserwację i analizę uczenia się przez zmysły. Jej walor diagnostyczny ma charakter funkcjonalny, a obserwowane zachowania możemy mierzyć jakościowo i ilościowo. Pomaga to terapeucie/rodzicowi zaplanować pracę zakresu odwrażliwiania lub dowrażliwiania, rozwijania kompetencji poznawczych i komunikacyjnych. 

Będąc wierną zasadzie podążania za aktywnością dzieci biorących udział w „Senso Pace”, udało mi się wyodrębnić kilka metod jej użycia. W aspekcie korzystania z nagrania są trzy sposoby. Pierwszy – tradycyjny, polega na przejściu po kolei przez cały program. Drugi – dla tych, którzy już odbyli kilka sesji lub chcemy ich wesprzeć w umiejętności komunikowania wyboru – puszczamy preferowane przez dziecko fragmenty. Trzeci sposób, gdzie jedynie dziecko jest odpowiedzialne za włączanie nagrania, działa na zasadzie „zaskocz mnie”. W tej opcji nikt nie wie, który utwór zabrzmi, ale kontrola oddana dziecku jest dla niego gwarantem poczucia bezpieczeństwa.

Zestawy do stymulacji również dają rozmaite możliwości. Tradycyjnie – pracujemy w parze terapeuta/rodzic – dziecko/podopieczny, mając jeden zestaw. Inną opcją jest zabawa z dwoma zestawami pozwalającymi na jednoczesne, wzajemne głaskanie się i dotykanie.

Z relacji osób pracujących w ośrodkach, które korzystają z „Senso Paki”, wynika, że ma ona dla niech następujące walory dodatkowe:

  • pomoc w ustrukturalizowaniu dnia,
  • pomoc w zrozumieniu i pracy z zachowaniami dawniej określanymi jako „niepożądane”,
  • materiał do zajęć integracyjnych,
  • pomoc dla terapeutów niepewnych i początkujących w swej pracy,
  • pomoc wygodna do zajęć niezaplanowanych, takich jak zastępstwo.

Poza aspektami, o których zaraz wspomnę, kluczowe jest, by terapeuta/rodzic rozpoczynający pracę programem „Senso Paka” sam był w dobrej kondycji, miał ochotę na kontakt i zabawę z dzieckiem i przede wszystkim pracował w paradygmacie niedyrektywności. Hanna Olechnowicz (1997) pisze: „Każda żywa istota wyposażona jest (…) w instynkt, który dyktuje, co przyjąć, a co odrzucić. Uznajemy, że instynktami trafnie kierują się zwierzęta. Rzadziej godzimy się z tym, 
że dziecko – także upośledzone, „wie”, jaki pokarm dla rozwoju jest dla niego w danej chwili pożywny i strawny. Zafascynuje się zabawą, która wychodzi naprzeciw jego potrzebom rozwojowym w tej właśnie chwili. (…) W rzeczywistości bywa to forma samorzutnie przez dziecko stosowanej psychoterapii”. Do istoty niedyrektywności należy czynne i uważne oddziaływanie, które przysparza energii i dobrego samopoczucia dziecku i dorosłemu. Dzięki odzwierciedlaniu, dopasowaniu i podążaniu za dzieckiem omijamy niedojrzałość kory nowej. Bazując na tym, co w układzie nerwowym jest u dziecka silne, do czego dostęp nie wymaga dodatkowych nakładów energii, rodzic, czy terapeuta stosuje najbardziej optymalną strategię terapeutyczną lub/i dydaktyczną. Niedyrektywność jest wtedy drugim imieniem responsywności.

Platforma rezonansowa, stanowiąca element programu „Senso Paka”, jest także samodzielnym narzędziem terapeutycznym. Czym jest platforma? (Fot. 2)

Stanowi ją elastyczna płyta sklejkowa umocowana na drewnianej ramie. Siła wibracji uzależniona jest od materiału, z którego wykonana jest platforma oraz od podłoża, na jakim ją ułożymy.

Platforma rezonansowa pozwala na lepszy odbiór dźwięków i wibracji z otoczenia oraz dostosowanie ich do możliwości percepcyjnych osoby z wyzwaniami rozwojowymi. Platforma wzmacnia informację zwrotną docierającą do dziecka, dotyczącą jego ruchu, głosu i dźwięków. Efektem tego bywa wzrost świadomości ciała i orientacji przestrzennej, pierwsza wokalizacja i rozwój umiejętności kontrolowanego użycia głosu. Daje terapeutom/rodzicom możliwość uwzględnienia w kontakcie z dzieckiem wszystkich aspektów dźwięku:

  • dynamiki – cisza–dźwięk, cicho–głośno, szybko–wolno;
  • tonacji – wysoko, nisko;
  • czasu trwania – krótko, długo, pulsowanie dźwięku, rytm;
  • barwy dźwięku – np. szelest, drapanie, miękkość;
  • struktury – kilka dźwięków na raz lub jeden instrument po drugim.

Przebywanie na platformie integruje zmysły dotyku i propriocepcji, a także słuchu i wzroku. Aktywnie oddziałuje na układ nerwowy, m.in. przez stymulowanie odruchów Galanta, Pereza, Moro i innych dotykowych/wielozmysłowych.

Wykorzystywana jest na świecie w terapii:

  • dzieci wymagających wczesnej interwencji,
  • osób z głębokim stopniem niepełnosprawności intelektualnej,
  • osób, które jednocześnie nie słyszą i nie widzą,
  • osób z zaburzeniem funkcjonowania zmysłów,
  • osób z zachowaniami agresywnymi i autoagresywnymi,
  • osób z autystycznym spektrum zaburzeń,

oraz do pracy z osobami:

  • ciągle wokalizującymi,
  • nieaktywnymi i nieśmiałymi,
  • wiotkimi i spastycznymi,
  • lubiącymi muzykę.

Platformę rezonansową do obszaru pracy z dziećmi z wyzwaniami rozwojowymi wprowadziła dr Lilli Nielsen.

Pracując z dziećmi, umieszczamy platformę rezonansową w różnych pozycjach.

Czego potrzebujemy do wykonania platformy rezonansowej?

  • Płyta sklejkowa (6 mm) przycięta do odpowiednich rozmiarów.
  • Listewki o przekroju 45 mm × 20 mm.
  • Klej do drewna.
  • Gwoździe o długości 30 mm.
  • Lakier półmatowy, wosk, olej do drewna lub farba.
  • Szpachla do drewna.
  • Małe kawałki sklejki do wykonania podpórek pod ramę.

Rozmiary płyt:
Przed przystąpieniem do wykonania płyty należy się zorientować, z jak liczną grupą i w jaki sposób będziemy pracować.

Możemy stosować jedną dużą platformę o wymiarach np. 2 × 2,4 m, która pozwoli gromadzić grupę kilku osób siedzących na wózkach lub prowadzić zajęcia z osobami leżącymi wspólnie lub indywidualnie.
Możemy też używać klasycznej, małej platformy o wymiarach 1 m × 1,5 m do zajęć indywidualnych. Małe platformy można układać obok siebie i w ten sposób zastosować je do pracy z grupą.

Wykonanie:
Z listewek wykonujemy ramę....

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Terapia Specjalna"
  • Dostęp do wszystkich artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy