Dołącz do czytelników
Brak wyników

Metody terapii

22 lutego 2021

NR 17 (Luty 2021)

Co zrobić, kiedy dziecku się nie chce? Znaczenie motywacji w procesie terapeutycznym osób z niepełnosprawnością intelektualną

0 233

Kluczowym elementem, jaki należy wziąć pod uwagę podczas nauki nowych umiejętności, jest motywacja podopiecznych. Wykorzystanie motywacji zewnętrznej często bywa niezbędne na początku terapii. Jak zmotywować uczniów i sprawić, żeby nagrody były skuteczne?

Rozpoczynając terapię u dzieci z niepełnosprawnością intelektualną (NI), które przejawiają wiele zachowań niepożądanych, terapeuci często skupiają się przede wszystkim na zredukowaniu poziomu tych zachowań. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ nierzadko takie zachowania w dużym stopniu utrudniają funkcjonowanie dzieci, a także zagrażają ich zdrowiu i życiu oraz innych osób w otoczeniu. Redukowanie zachowań trudnych jest również bardzo często wymieniane przez rodziców jako priorytet w terapii ze względu na negatywne reakcje, jakie spotykają ich ze strony społeczeństwa. Nie należy jednak zapominać o tym, że dla terapeuty równie istotne jak redukowanie zachowań trudnych powinno być rozwijanie zachowań pożądanych i nauka nowych umiejętności. 

POLECAMY

Motywacja wewnętrzna i zewnętrzna

Kluczowym elementem, jaki należy wziąć pod uwagę podczas nauki nowych umiejętności, jest motywacja uczniów. U typowo rozwijających się dzieci, w procesie ich rozwoju kształtuje się naturalnie występująca motywacja, zwana motywacją wewnętrzną. Przykładowo, dziecko może chcieć się uczyć razem z rodzicem, ponieważ przyjemność sprawia mu samo naśladowanie ruchów i gestów dorosłego, jest to dla niego aktywność przyjemna sama w sobie i nie potrzebuje żadnych dodatkowych zachęt. Natomiast w przypadku dzieci ze spektrum autyzmu często taka motywacja wewnętrzna nie występuje naturalnie. W takiej sytuacji motywacja dziecka jest uzależniona od dodatkowych czynników, takich jak uzyskanie jakiejś nagrody za wykonaną czynność. Nagrody to wzmocnienia pozytywne – powodują zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia w przyszłości zachowania prowadzącego do ich uzyskania. Wykorzystanie motywacji zewnętrznej często bywa niezbędne na początku terapii. Zaaranżowanie środowiska w taki sposób, aby było jak najbardziej atrakcyjne i motywujące dla dziecka, jest jednym z priorytetowych oddziaływań terapeutycznych.

Jak sprawić, żeby nagrody były skuteczne?

W kontekście behawioralnym na motywację patrzy się bardziej jako na prawdopodobieństwo wystąpienia danej reakcji u dziecka niż na jego stan wewnętrzny – „bycie zmotywowanym”. Dzięki takiemu podejściu można z większą świadomością manipulować czynnikami środowiskowymi w taki sposób, żeby dziecko chętniej zaangażowało się w jakąś czynność. W sensie behawioralnym nagroda powinna być:

  1. Udzielana w niedosycie
    Nagroda powinna być udzielana w takiej ilości, żeby „opłacało się” na nią pracować, ale żeby jednocześnie nie doszło do nasycenia nią oraz była adekwatna do włożonego wysiłku. Przykładowo, jeżeli dziecko będzie miało możliwość cały dzień bawić się ulubioną zabawką czy oglądać ulubioną bajkę, to w efekcie zarówno bajka, jak i zabawka stracą dla niego swoją wartość nagradzającą, ponieważ dojdzie do nasycenia. Rodzic czy nauczyciel mogą jednak zaaranżować środowisko w taki sposób, żeby dziecko nie miało stałego dostępu do swoich ulubionych przedmiotów czy aktywności, a dzięki temu one nadal będą mogły spełniać swoje funkcje jako nagrody. W takiej sytuacji dziecko będzie z dużo większym prawdopodobieństwem chciało zaangażować się np. w naukę nowych umiejętności, ponieważ będzie motywowane dostępem do nagród, które są udzielane w niedosycie. 
     
  2. Faktycznie atrakcyjna dla dziecka
    Należy pamiętać o tym, że aby coś stało się nagrodą, musi mieć fatycznie wartość nagradzającą dla dziecka. Szczególnie u dzieci ze spektrum autyzmu źródła motywacji mogą znacząco różnić się od tych, które towarzyszą dzieciom rozwijającym się typowo. Rzeczy i aktywności, które rodzicowi lub nauczycielowi wydają się atrakcyjne, niekoniecznie muszą być atrakcyjne dla dziecka. Przykładowo zjedzenie czekolady, obejrzenie bajki czy wyjście na lody, chociaż wydają się nagrodami uniwersalnymi, nie dla wszystkich dzieci będą odpowiednie. W przypadku dzieci ze spektrum autyzmu zazwyczaj częściej wybierane będą nagrody rzeczowe, takie jak zabawki czy smakołyki, niż te związane z interakcjami z innymi osobami, np. wspólna zabawa czy łaskotki.
     
  3. Dostępna wyłącznie jako konsekwencja prawidłowego zachowania, w sytuacji wymagań, niedostępna „za darmo”
    Oczywiście należy tutaj z całą stanowczością podkreślić, że nie chodzi o to, żeby ograniczyć dziecku dostęp do wszystkiego, co jest atrakcyjne w jego otoczeniu. Warto jednak spośród puli wszystkich preferowanych przez dziecko przedmiotów i aktywności wybrać kilka ulubionych, które będą mogły zostać wykorzystane jako nagrody w procesie terapeutycznym. Dzięki temu dziecko nie będzie na tym stratne, ponieważ nadal będzie miało do nich dostęp, jednak na innych zasadach, co jednocześnie zwiększy motywację do współpracy z dorosłym. Często proponujemy rodzicom, żeby stworzyli w domu oddzielne pudełko, w którym zgromadzone zostaną wszystkie nagrody. Takie rozwiązanie ułatwia rodzicom późniejsze przyznawanie nagród oraz ogranicza dzieciom swobodny do nich dostęp.

Jak wybrać nagrody dla dziecka?

Najlepsze nagrody dla dziecka to takie, które wybierze sobie samo. Oczywiście w najprostszym scenariuszu dziecko powie nam, co najbardziej lubi robić, i będzie proponowało różne nagrody dla siebie. Jeżeli mamy do czynienia z dzieckiem, które ma trudności w komunikacji, musimy posłużyć się obserwacją. Patrząc na dziecko podczas różnych sytuacji w ciągu dnia, można ocenić, po które przedmioty sięga najczęściej i w jakie aktywności angażuje się najchętniej oraz ile czasu mu to zajmuje. Podczas obserwacji dziecka należy pamiętać o tym, żeby nie zwracać uwagi jedynie na „typowe nagrody”, po które może sięgać dziecko, czyli np. na zabawki. Nawet jeżeli dziecko nie ma w swoim repertuarze umiejętności zabawy, ale zauważamy, że lubi wkładać przedmioty do pudełek, biegać czy chlapać wodą, to tego typu aktywności również możemy potraktować jako potencjalne wzmocnienia, ponieważ dziecko angażuje się w nie spontanicznie. Teoria wzmocnień Premacka mówi o tym, że aktywności preferowane mogą posłużyć jako wzmocnienia dla zachowań mniej preferowanych. Zadzieje się tak w przypadku, kiedy dziecko nie będzie mogło zaangażować się w aktywność preferowaną, dopóki wcześniej nie wykona aktywności mniej preferowanej, czyli związanej z wymaganiami. Innymi słowy, jeżeli dziecko będzie mogło wyglądać przez okno tylko wtedy, kiedy wcześniej wykona polecenie nauczyciela, to wyglądanie przez okno stanie się wzmocnieniem.
Ocenę wzmocnień i ich siły bardzo ułatwia robienie notatek. Można notować, ile razy w ciągu dnia dziecko bawi się daną zabawką, sięga po smakołyk, włącza bajkę itd. Po kilku dniach takich obserwacji można zauważyć jego preferencje i na ich podstawie wybrać przedmioty i aktywności, które następnie posłużą jako nagrody. Istotnym wskaźnikiem atrakcyjności potencjalnego wzmocnienia jest również angażowanie się przez dziecko w zachowania trudne w celu uzyskania danego przedmiotu. Jeżeli dziecko krzyczy, płacze i złości się, jeżeli nie jest w stanie go uzyskać, może to być oznaką tego, że bardzo mu na tej rzeczy zależy. Trzeba jednak być bardzo ostrożnym, żeby w takiej sytuacji nie utrwalić trudnych zachowań dziecka, proponując mu atrakcyjny dla niego przedmiot tuż po wystąpieniu zachowania. Może on się natomiast znaleźć w naszych notatkach jako potencjalna nagroda w sytuacji wymagań.
W trakcie procesu doboru odpowiednich dla dziecka wzmocnień warto jest wyjść poza schemat typowych nagród, takich jak smakołyki, gra na komputerze, skakanie na trampolinie itp. Obserwując podopiecznego oraz proponując mu różne aktywności, terapeuci powinni być otwarci na nietypowe nagrody, które mogą okazać się atrakcyjne dla dziecka. Czasami zdarza się, że takie nagrody są postrzegane przez otoczenie jako „dziwaczne”, natomiast jeżeli są to aktywności na tyle atrakcyjne dla dziecka, że motywują je do współdziałania z terapeutą i angażowania się w sesję nauki, warto je wykorzystać. Na swojej drodze spotkałam uczniów, dla których wzmocnieniami było m.in.: straszenie ludzi miotłą, odkurzanie, miksowanie mikserem, budowanie karmnika dla ptaków, dotykanie tkanin o różnej fakturze, wąchanie zapachów w słoiczkach itd. Należy pamiętać o tym, że wzmocnienia są indywidualne dla każdego, chociaż są przedmioty i aktywności preferowane przez większość dzieci, to nie istnieją wzmocnienia uniwersalne dla wszystkich. Warto mieć również na uwadze to, że nie wystarczy raz dokonać oceny wzmocnień, listę nagród należy regularnie uaktualniać i rozszerzać!

Co jeżeli dziecko niczym się nie interesuje? 

Czasami, kiedy rodzice dowiadują się o istotnej roli systemu motywacyjnego, zgłaszają problem z doborem nagród dla dziecka, argumentując to słowami „moje dziecko niczym się nie interesuje”. Faktycznie zdarzają się takie sytuacje, kiedy dziecko nawet pozostawione w pokoju pełnym, wydawałoby się atrakcyjnych zabawek, spontanicznie nie sięga po żadną z nich. Czasami dzieci ze spektrum autyzmu „wolą” w takiej sytuacji zaangażować się w jakieś zachowanie stereotypowe lub autostymulacyjne. Okazuje się, że tego typu zachowania są dla nich bardziej atrakcyjne niż funkcjonalna zabawa. Osobiście jednak bardzo nie lubię, kiedy mówi się o takim dziecku, że nie ma żadnych wzmocnień. W przypadku, kiedy początkowo trudno jest znaleźć dla dziecka wzmocnienia na tyle atrakcyjne, żeby motywowały go do działania, nagrodą może okazać się przerwa od nauki. Wówczas dziecko będzie zmotywowane do pracy, mając w perspektywie czas wolny od stawianych wymagań. Taki system praca–przerwa może okazać się korzystny szczególnie na początku terapii, kiedy nie zostały jeszcze ustalone wzmocnienia dla dziecka oraz kiedy potrzebuje ono częstych przerw. W takim wypadku sesje nauki powinny być krótkie i intensywne, a czas przerwy należy uzależnić od ilości wysiłku włożonego w naukę. Bardzo ważne jest tutaj, aby nie dopuścić do sytuacji, w której dziecko będzie starało się wykorzystać przerwę jako ucieczkę od wymagań. Należy za każdym razem doprowadzić do wykonania przez dziecko wydanych przez nas poleceń, umówić się na określony czas nauki lub ilość materiału. Przerwa będzie mogła być dostępna dopiero po spełnieniu powyższych wymagań, powinna więc być udzielana warunkowo. W takim wypadku dziecko nie będzie mogło uciec od wymagań, a jednocześnie nauczy się, że wysiłek włożony w naukę „się opłaca” i ma swoje wymierne korzyści w postaci odpoczynku.
Innym wyjściem z sytuacji, w której u dziecka trudno jest znaleźć odpowiednie nagrody, jest warunkowanie wzmocnień. Jest to metoda, dzięki której jakiś przedmiot lub aktywność, które pierwotnie nie mają wartości wzmacniającej, zyskują ją po skojarzeniu z innymi, ustanowionymi już wzmocnieniami. Przykładowo, jeżeli chcemy, żeby nagrodą dla dziecka stało się oglądanie bajki, możemy początkowo w trakcie oglądania jej częstować dziecko ulubionymi smakołykami. W miarę upływu czasu, należy przysmaki podawać coraz rzadziej, aż w końcu pozostać przy samym oglądaniu bajki. Dzięki temu, pierwotnie obojętna aktywność, jaką dla dziecka było oglądanie bajki, zostanie skojarzona z ustanowionym już wcześniej wzmocnieniem – przekąską i po pewnym czasie sama zacznie pełnić rolę wzmocnienia. W przypadku dzieci ze spektrum autyzmu bardzo ważne jest warunkowanie wzmocnień społecznych, które często nie spełniają u nich funkcji nagradzających na początku terapii. Łącząc wzmocnienia rzeczowe lub w formie aktywności z pochwałą, przybiciem piątki, łaskotkami czy przytuleniem, dążymy do tego, aby w przyszłości wzmocnienia społeczne były dla dziecka wystarczająco atrakcyjne same w sobie.

Przekupstwo czy nagroda?

Często zdarza się, że na wspomnienie o wprowadzeniu systemu motywacyjnego, rodzice reagują słowami „ale przecież to jest przekupstwo!”. Takie przekonanie zdecydowanie może stanąć na drodze skutecznej interwencji terapeutycznej, dlatego ważne jest rozróżnienie tych terminów. Przekupstwo ma miejsce wtedy, kiedy dziecko już zaangażowało się w zachowania trudne, np. odmówiło wykonania polecenia lub zaczęło krzyczeć czy płakać, na co rodzic zareagował słowami: „jak się uspokoisz, to dostaniesz lizaka”. W takiej sytuacji faktycznie mamy do czynienia z przekupstwem i jedyne, czego uczymy dziecko, jest to, że narzędziem do uzyskania pożądanej rzeczy jest krzyk, płacz, opór itd. Z nagrodą mamy natomiast do czynienia w sytuacji, w której dziecko zaprezentuje pożądane zachowanie, wykona polecenie itd. i otrzyma wzmocnienie bezpośrednio po tym zachowaniu. 

Kontrakty behawioralne

O nagrodzie możemy mówić również wtedy, kiedy jesteśmy w stanie przewidzieć trudną dla dziecka sytuację i w celu zapobiegnięcia wystąpienia zachowania trudnego umówimy się z nim na pewnego rodzaju kontrakt. Kontrakt behawioralny to umowa zawierana między rodzicem lub nauczycielem i dzieckiem, w której określone są reguły postępowania w danej sytuacji oraz przewidziana jest nagroda za przestrzeganie wymienionych reguł. W takiej sytuacji nie ma mowy o przekupstwie, ponieważ umawiamy się z dzieckiem zawsze przed wystąpieniem konkretnej sytuacji, a reguły są jasne dla obu stron. Tego typu kontrakt nie różni się co do zasady niczym od umowy, którą każdy z nas zawiera ze swoim pracodawcą. Tutaj również określone są reguły postępowania oraz wymienione obowiązki, jakie należy wykonać, żeby otrzymać zapłatę. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że dziecku za wywiązanie się z umowy przysługuje „zapłata”, ponieważ różnego typu kontrakty towarzyszą nam w wielu sytuacjach przez całe życie. Nie należy przypisywać motywacji zewnętrznej wyłącznie pejoratywnego znaczenia, szczególnie mając na uwadze trudności z naturalnie występującą motywacją wewnętrzną u dzieci z niepełnosprawnością intelektualną. Trzeba mieć na uwadze to, że system nagród nie jest wykorzystywany jedynie u dzieci z trudnościami w uczeniu się. Typowo rozwijające się dzieci są w ciągu dnia nagradzane bardzo często, szczególnie za przejawianie nowych umiejętności, wykonywanie poleceń, spokojne zachowanie, a więc za to samo co dzieci z trudnościami w uczeniu się. W przypadku dzieci neurotypowych zazwyczaj są to wzmocnienia społeczne, które są traktowane bardziej jako pochwały niż nagrody, a przez co chętniej akceptowane przez dorosłych. U dzieci ze spektrum autyzmu tego typu pochwały nie pełnią funkcji naturalnych wzmocnień, dlatego częściej wykorzystywane są dla nich nagrody rzeczowe. Należy ponadto pamiętać również o tym, że wprowadzenie motywacji zewnętrznej może zachęcić dziecko do współpracy z nauczycielem i kiedy przekona się, że taka współpraca „się opłaca”, po pewnym czasie może zacząć czerpać przyjemność z tych interakcji, a więc w konsekwencji motywacja wewnętrzna może się pojawić.

Tabliczka punktowa

Ważnym elementem rozbudowywania systemu motywacyjnego jest wprowadzenie gospodarki żetonowej, np...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Terapia Specjalna"
  • Dostęp do wszystkich artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy