Dołącz do czytelników
Brak wyników

Metody terapii

27 sierpnia 2020

NR 14 (Sierpień 2020)

Multitasking  w pracy z osobami ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi – case studies

39

Elastyczność w zawodzie terapeuty specjalnego jest jedną z kluczowych cech. Każde dziecko, z którym mamy możliwość pracować, jest całkowicie inne. Różnią się pod względem wieku, osobowości, zainteresowań, ale również poziomu funkcjonowania i swoich potrzeb. Zadaniem pedagoga specjalnego jest wpasowanie się w rytm pracy i funkcjonowania danego dziecka. 

Ten rytm może być czasami chaotyczny czy też niespójny. Tego samego dnia prowadzę zajęcia z 3-letnią dziewczynką z autyzmem i zaburzeniami mowy, 5-letnim niemówiącym chłopcem z silnymi stereotypiami oraz 13-letnią dziewczyną z zespołem Aspergera i farmakologicznie leczoną depresją. Każde z nich ma inne potrzeby. U każdego z nich inne sfery wymagają wsparcia i rozwoju. Odnalezienie harmonii w pracy i umiejętność dostosowania się do danego dziecka jest zatem ogromnie ważna. Jak więc znaleźć ten złoty środek, który pomoże lawirować między jedną terapią a drugą i pozwoli wykorzystać maksimum naszego potencjału i zaangażowania w pracy z dzieckiem z różnymi potrzebami edukacyjnymi?

POLECAMY

Terapia dzieci w wieku wczesnoszkolnym 

Terapeuta specjalny jest multizadaniowcem. Musi nim być. W swojej pracy skupia się na nauce nowych umiejętności, rozwijaniu tych, które już się pojawiły, ale również na niwelowaniu zachowań niepożądanych czy agresywnych. Zadań do wykonania i podejmowanych wyzwań jest zatem wiele. Możliwych rozwiązań, które mogą przynieść efekty – również. Wszystko bowiem zależy od danych potrzeb i możliwości naszych uczniów. W prezentowanych case studies omówiona będzie praca z uczniami w spektrum autyzmu, którzy mają specjalne potrzeby edukacyjne i posiadają deficyty rozwojowe. Autyzm jest związany m.in. z trudnościami w tworzeniu relacji międzyludzkich, wyrażaniem emocji, stereotypowością zachowań, sztywnymi wzorcami zainteresowań oraz trudnościami w komunikacji werbalnej lub całkowitym brakiem mowy. Jest to również zaburzenie hamujące lub ograniczające rozwój społecznych zdolności danej osoby (Frith 2008, s. 21–36). W swojej pracy spotykam dzieci w wieku przedszkolnym, a placówka, w której prowadzę terapię, ma profil integracyjny. Moi uczniowie to dzieci między trzecim a szóstym rokiem życia. Praca z dziećmi ze spektrum autyzmu w wieku wczesnoszkolnym obejmuje wiele aspektów, ponieważ ten etap rozwoju człowieka wymaga dużego wsparcia w każdej ze sfer. 
Jednym z ważniejszych punktów terapii w tym wieku jest nauka i rozwijanie umiejętności samoobsługowych dziecka. Codzienna praca nad samodzielnym spożywaniem posiłków, ubieraniem się, korzystaniem z toalety i dbaniem o higienę. Wykształcenie takich zdolności to pierwszy krok do samodzielności – jednego z najważniejszych celów każdej terapii osób z niepełnosprawnością. 
Kolejną ważną sferą, która wymaga stałej pracy na tym etapie rozwoju, jest umiejętność zabawy funkcjonalnej. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech zaburzeń ze spektrum autyzmu są stereotypie i sztywne wzorce zachowań (Pisula 2012, s. 83). Dzieci bardzo często używają więc zabawek do stymulacji: wprowadzają przedmioty w ruch, wkładają je do buzi, uderzają się nimi lub chodzą, trzymając daną rzecz niczym talizman. Jeden z moich podopiecznych wykazuje silną potrzebę stymulacji oralnej i każdy przedmiot, który znajduje się w zasięgu jego dłoni, musi polizać lub pogryźć. Dana zabawka zatem nie spełnia swojej funkcji, ponieważ nie jest wykorzystywana zgodnie z przeznaczeniem. Aby rozwijać zdolność do zabawy funkcjonalnej dzieci, przygotowuję szereg dedykowanych aktywacji: układanie puzzli, podawanie piłki, stawianie wieży z klocków, przytulanie misia lub ubieranie lalek. Bardzo ważne jest, aby uczyć dzieci zabawy zarówno tej indywidualnej, jak i w grupie rówieśniczej.
Umiejętność spędzania czasu podczas wspólnych gier i zabaw prowadzi do rozwijania kolejnej kluczowej sfery u dzieci w wieku przedszkolnym: nawiązywania relacji rówieśniczych. U swoich uczniów często obserwuję brak jakiegokolwiek zainteresowania zabawą czy relacją z innymi dziećmi. Nie są w stosunku do reszty grupy agresywne, nie odmawiają, gdy ktoś zaprosi je do wspólnej aktywności, ale same nie inicjują takich relacji i kontaktów. Niekiedy można odnieść wrażenie, że te dzieci w ogóle nie czują potrzeby przebywania z innymi, tworzenia jakichkolwiek interakcji społecznych. Takie stwierdzenie może być jednak mylne i krzywdzące. Nie oczekuję od moich uczniów stania się gwiazdami socjometrycznymi grupy, ale dążę w pracy do tego, aby kontakt z innymi dziećmi czy dorosłymi stawał się dla nich jak najbardziej naturalny, a chęć do wspólnej zabawy i interakcji (lub jej brak) wynikała z ich wyboru, a nie ograniczeń. 
Pracując w placówce integracyjnej, czuję się w obowiązku, by dbać o każde dziecko, nie tylko to z niepełnosprawnością. Dodatkowym elementem mojej pracy i terapii jest zatem uświadamianie wszystkim, czym jest autyzm, co go charakteryzuje i co, jako dana grupa społeczna, możemy zrobić, aby osobom z niepełnosprawnością żyło się lepiej – droga do akceptacji wiedzie m.in. przez poznanie. Obserwując funkcjonowanie moich uczniów w grupach integracyjnych, a także tego, w jaki sposób oddziałują na siebie ze swoimi rówieśnikami, widzę, jak często bardzo niewiele potrzeba, aby integracja spełniała swoje zadanie, a nie była jedynie postulatem (Zeidler 2007, s. 25). 

Terapia indywidualna w ramach specjalistycznych usług opiekuńczych 

Jako terapeuta prowadzę również terapie indywidualne w ramach specjalistycznych usług opiekuńczych. Jednym z moich uczniów jest pięcioletni chłopiec z autyzmem, nadpobudliwością, silnymi stereotypiami i wokalizacjami. Sesja terapeutyczna realizowana jest w domu chłopca i opiera się głównie na stosowanej analizie zachowania, skupiając w sobie rozwijanie takich umiejętności jak dopasowywanie, naśladowanie i samoobsługa. Ze względu na duże trudności z koncentracją i skupianiem uwagi chłopca zadania i czynności muszą być stosunkowo krótkie i dynamicznie się zmieniać, podopieczny szybko bowiem traci zainteresowanie, co prowadzi do częstych ucieczek i stymulacji. Podczas prowadzonych zajęć dużą wagę należy przywiązać do naśladowania prostych gestów i ruchów, wykorzystując łatwe piosenki i zabawy ruchowe. 
Mój uczeń ma całkowicie zaburzoną zdolność komunikacji werbalnej, w pracy z nim staram się więc wykorzystywać podstawy AAC, która pozwala na poczucie nawiązywania z nim lepszego i bardziej funkcjonalnego kontaktu. Realizowanie tego konkretnego programu terapeutycznego to również nauka samoobsługi i sygnalizowania potrzeb fizjologicznych, z którymi chłopiec ma największe trudności. Podczas zajęć uczymy się samodzielnego przebierania i wkładania butów. Pracujemy też nad samoobsługą w toalecie i przy spożywaniu posiłków. W terapii z dzieckiem, u którego autyzm sprzęża się z innymi zaburzeniami, niekiedy trzeba długo czekać na efekty. Podczas zajęć z chłopcem muszę często bazować na wzmocnieniach: ulubionych żelkach, bańkach mydlanych i pochwałach społecznych. System motywacyjny w pracy z dziećmi z autyzmem jest bardzo ważny, dlatego tak istotne jest poznanie dziecka i tego, co szczególnie lubi. Podczas prowadzenia zajęć z dziećmi z autyzmem kluczowy jest również kontakt fizyczny: przytulanie, przybijanie piątek, łaskotki i zwyczajna, naturalna bliskość. 
Ten bezpośredni kontakt to również regularne rozwijanie sfery społecznej i emocjonalnej u dziecka. Największym wyzwaniem w tej pracy są jednak zachowania niepożądane, które u chłopca objawiają się silną potrzebą stymulacji oralnej, a także uderzaniem dłońmi i różnymi przedmiotami w ściany, podłogę i samego siebie. Istotne jest tutaj wskazanie, by nagradzać ucznia, gdy tylko jest spokojny, i szybko przechodzić z jednej sesji terapeutycznej do drugiej: poszczególne aktywacje i wykonywane czynności trwają więc krótko i często się zmieniają, aby jak najrzadziej dopuszczać do stymulacji. Praca z dzieckiem z głębokimi zaburzeniami jest intensywna i potrafi być wyczerpująca, a efekty terapii mogą nie przychodzić szybko. Nie powinno to jednak zniechęcać, a jeszcze bardziej motywować do sięgania po inne rozwiązania lub metody. Dlatego tak ważna jest elastyczność, indywidualny aspekt w prowadzonej terapii i umiejętność dostosowania się do potrzeb danego dziecka. 

Trening umiejętności społecznych w pracy z nastolatkami 

Kolejną terapią, którą prowadzę w ramach specjalistycznych usług opiekuńczych, jest praca z 13-letnią dziewczyną z zespołem Aspergera oraz zdiagnozowaną depresją. Ta terapia różni się całkowicie od tych prowadzonych z dziećmi w wieku wczesnoszkolnym przedstawionych wyżej. Różnica ta nie jest jedynie wyznaczona przez indywidualne potrzeby mojej uczennicy czy jej poziom funkcjonowania, ale przede wszystkim przez wiek. Dziewczyna nie ma najmniejszych trudności w szkole, z nauką radzi sobie wzorowo. Największy problem stanowią dla niej relacje rówieśnicze i funkcjonowanie społeczne. Jednym z powodów takich problemów jest zaburzona zdolność w rozpoznawaniu stanów umysłu zarówno swoich, jak i innych. Wiąże się to z brakiem umiejętności „czytania w myślach” i prowadzi do takich trudności jak problemy z interpretowaniem emocji, zbyt dosłowne rozumienie i odbieranie komunikatów, nierozumienie fikcji i udawania, nieumiejętność różnicowania tego, co prawdziwe, a co zostało zmanipulowane, a także trudności związane z odczuwaniem empatii (Hadwin, Baron-Cohen, Howlin 2010, s. 27). Te wszystkie czynniki negatywnie wpływają na zdolności i możliwości komunikacyjne, które stanowią niezbędny łącznik w tworzeniu relacji międzyludzkich. Deficyty w umiejętności rozwijania relacji rówieśniczych, okazywania zainteresowania drugą osobą, komunikacji werbalnej i niewerbalnej, stereotypie, wzorce zachowań i zaburzenia sensoryczne mogą utrudniać lub niekiedy całkowicie przekreślać szanse na jakiekolwiek relacje. Te kwestie są szczególnie ważne w okresie dojrzewania, a osoby z zespołem Aspergera mogą czuć się na tym etapie wyjątkowo osamotnione, odrzucone i nieatrakcyjne. 
Sam okres dojrzewania jest dla większości nastolatków okresem trudnym i wymagającym, a w połączeniu z zaburzeniami ze spektrum autyzmu jest to droga pełna wyzwań m.in. ze względu na większe trudności w sferze emocjonalnej i radzenie sobie z pojawiającymi się zmianami. Wśród nastolatków, u których zdiagnozowano autyzm lub zespół Aspergera, występuje większe prawdopodobieństwo zachowań agresywnych lub napadów lękowych. Te pojawiające się i znikające frustracje są powodowane poczuciem, że ich rozwój i przemiana nie przebiegają tak, jak u rówieśników. Na tym etapie kluczowe są rozmowy, edukowanie seksualne oraz stałe i ciągłe wsparcie ze strony rodziców, terapeuty i najbliższego otoczenia (Attwood, Hénault, Dubin 2014, s. 158). 
Okres dojrzewania jest wielką próbą w życiu człowieka i wiele osób zmaga się z pragnieniem akceptacji przez samego siebie i otoczenie. Ta silna presja dopasowania i przymus przynależenia mogą nieść za sobą duże konsekwencje, które mogą prowadzić do obciążenia psychicznego nastolatka.
To czas stałych trudności i wielu wyzwań, czas chęci przynależności, zawierania nowych znajomości, ale także możliwego wykluczenia i odtrącenia. To również okres, w którym narasta coraz większa presja ze strony rodziców i środowiska szkolnego. 
Z tymi wszystkimi aspektami musi radzić sobie każdy nastolatek, w tym również moja uczennica. W tej relacji terapeutycznej to nie system wzmocnień czy pochwały społeczne były kluczem do nawiązania więzi, a poznanie zainteresowań dziewczyny i zagłębienie się w nie. Podczas wywiadu z mamą nastolatki dowiedziałam się, że dziewczyna od dłuższego czasu w zasadzie nie wychodzi z domu i odczuwa duży lęk przed nawiązywaniem jakichkolwiek relacj...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Terapia Specjalna"
  • Dostęp do wszystkich artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy