Dołącz do czytelników
Brak wyników

Współpraca z rodzicami

2 grudnia 2019

NR 10 (Grudzień 2019)

Rozwijanie umiejętności samodzielnego funkcjonowania – jak współpracować z rodzicem

0 19

Oczekiwania rodziców nie raz mijają się z tym, co faktycznie powinno osiągnąć dziecko, by być samodzielnym i dobrze funkcjonującym społecznie człowiekiem, a idąc o krok dalej – te oczekiwania często nie współgrają z możliwościami, a także preferencjami ucznia. Jak rozmawiać z rodzicem, aby pokazać mu to, co jest najistotniejsze i zaprocentuje w dorosłości?

Pracuję w szkole specjalnej dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym i znacznym 13 lat, dodatkowo od blisko 20 lat współpracuję na stałe ze Stowarzyszeniem „Bardziej Kochani”, a od ponad roku jestem też członkiem zarządu Warszawskiej Fundacji na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną „Postaw na nas”. Na przestrzeni lat obserwuję znaczące zmiany w podejściu rodziców do wychowania i edukacji swoich pociech, zwłaszcza gdy dotyczy to małych dzieci. Wymagania dotyczące rozwoju technik szkolnych oraz ćwiczenia nastawione wyłącznie na funkcje poznawcze i doskonalenie ich podczas zadań wykonywanych „przy stoliku” już u pierwszoklasistów są w tej chwili pewną normą. Rodzice całą swoją energię skupiają na próbach „wymuszania” u nauczycieli ćwiczenia chwytu przez rysowanie szlaczków, poprawianie liter i cyfr po śladzie, nauki czytania, wywoływania głosek przez logopedów, często nawet zgłaszają prośby o wprowadzanie języka angielskiego, a po szkole wożą swoje dzieci na wszelkie zajęcia terapeutyczne w myśl zasady „czym skorupka za młodu...”, czyli im więcej teraz, tym lepiej. Podobne zjawisko występuje w rozwoju pełnosprawnych dzieci i młodzieży. Oczywiście to wszystko jest ważne, jednak nie można się temu poddawać bezwzględnie, bo rodzic chce czy prosi, nie mając przekonania o zasadności swoich działań. Nie ulega wątpliwości, że dla rodzica jego dziecko jest najważniejsze i chce on zrobić wszystko, co jego zdaniem pomoże w funkcjonowaniu syna czy córki. Niestety, często jest tak, że ulega on sugestii i porównuje do rozwoju pełnosprawnych dzieci czy rówieśników również dziecko np. z zespołem Downa, i jak idzie ono do szkoły, to winno się to równać z taką samą pracą w zeszycie od 2 września, odrabianiem prac domowych i codziennych ocen i sukcesów, by rodzic mógł zdawać relację zaciekawionym członkom rodziny czy mieć pole do rozmowy podczas spotkań towarzyskich ze znajomymi. 


Jak zaplanować przebieg edukacji?

 

Matki i ojcowie widzą swoje dziecko tu i teraz, jednak my jako pedagodzy, specjaliści, terapeuci powinniśmy wybiec w przyszłość i ujrzeć naszego małego Stasia jako dorosłego Stanisława, opuszczającego mury szkoły, a nawet później. Jak będzie wyglądało hipotetycznie jego dojrzałe życie? Naszym obowiązkiem jest mieć z tyłu głowy świadomość, w jakie kompetencje należy wyposażyć ucznia, by zapewnić mu jak najlepszy start w dorosłość i wpłynąć już teraz na rozwój małego dziecka tak, by w przyszłości był jak najbardziej samodzielną i niezależną, na miarę swoich możliwości, jednostką. My bowiem mamy nie tylko wykształcenie w tym kierunku, ale co ważniejsze i nie do przecenienia posiadamy doświadczenie wynikające z „wypuszczenia w świat” kolejnych roczników absolwentów, i śledząc ich losy, rozmawiając z rodzicami, wiemy, czego się spodziewać. Warto bazować na tych doświadczeniach i przekazywać młodym rodzicom to, co wypracowały poprzednie pokolenia. Niezwykle ważne są głosy mówiące o tym, że „Gdybym wiedziała, że moje dziecko będzie takie samotne, zamiast na kolejne zajęcia indywidualne z terapeutami woziłabym je na spotkania z kolegami”, „Żałuję, że tak późno zrozumiałam, że liczenie do stu po angielsku nie przełoży się na szczęśliwe życie mojego dziecka”, „Teraz, gdy moja córka ma 30 lat, wiem, że ważniejsze było nauczenie jej zmiany podpaski niż tego, by potrafiła narysować i wyciąć równe kółko”. 

Jak zatem zaplanować przebieg edukacji szkolnej od pierwszych dni pobytu w placówce?

  1. Przeprowadzić szczegółowy wywiad z rodzicami dotyczący funkcjonowania i umiejętności dziecka.
  2. Dokonać wnikliwej diagnozy funkcjonalnej dziecka.
  3. Stworzyć rzetelny IPET (Indywidualny Program Terapeutyczno-Edukacyjny).
  4. Ustalić współpracę z rodzicami, by dążyć do wspólnego celu.

Na kolejnej stronie przedstawiam przykładowy formularz do wywiadu z rodzicami, który ma pomóc lepiej poznać i zrozumieć dziecko od pierwszych dni pobytu w placówce (tab. 1). Oprócz oczywistych informacji dotyczących spraw medycznych i fizjologicznych, istotne jest poznanie zwyczajów i schematów dziecka. Ustalenie m.in. sposobów komunikacji, zaznajomienie ze znaczącymi aktywnościami oraz ważnymi osobami w życiu dziecka (np. uwielbia karmić kaczki, najchętniej spędza czas z babcią Ulą, najchętniej je chrupki czekoladowe itp.).

Planując program edukacyjno-terapeutyczny, należy mieć na względzie cztery najistotniejsze obszary, które będą miały przełożenie na w miarę samodzielne funkcjonowanie w przyszłości naszego absolwenta, tj. samoobsługa, uspołecznienie, relacje z rówieśnikami, organizacja czasu wolnego. Choć wszystkie te składowe przeplatają się ze sobą, to mimo wszystko kolejność pracy nad poszczególnymi nie jest przypadkowa. Dążąc do samodzielności dziecka, absolutnie priorytetową kwestią powinna być praca nad rozwojem maksymalnie możliwej samoobsługi. Wpisuje się w nią: sygnalizowanie i załatwianie potrzeb fizjologicznych, korzystnie z toalety, samodzielne ubieranie i rozbieranie wszystkich części garderoby, mycie całego ciała, w tym mycie głowy, odpowiednie używanie kosmetyków, u dziewcząt zmiana podpaski, czesanie włosów, jedzenie łyżką, widelcem i nożem oraz samodzielne przygotowywanie prostych potraw i napojów, ścielenie łóżka, wykonywanie prac porządkowych. 

 

Tab. 1. Formularz do wywiadu z rodzicami

Ważne informacje dla nauczycieli w pierwszych dniach pobytu w szkole Państwa dziecka:
Jak dziecko lubi, żeby się do niego zwracać? 
Osoby znaczące dla dziecka (kto, imiona) 
Czy dziecko kontroluje czynności fizjologiczne? W jaki sposób je sygnalizuje?
Jeśli nie, to jak często się zanieczyszcza, kiedy (np. w sytuacji stresowej, po posiłku)? Sposób postępowania w danej sytuacji:
W jaki sposób dziecko porozumiewa się z otoczeniem? Co oznaczają poszczególne zachowania, gesty lub wokalizacje (np. w jaki sposób sygnalizuje potrzebę picia, jedzenia itp.)? 

Jakie pokarmy (proszę określić konsystencję pokarmu), napoje dziecko:  

  • Lubi:  
       
  • Nie lubi:     
Jakie czynności samoobsługowe dziecko opanowało do tej pory?
Jak dziecko reaguje na nowe sytuacje?
Jakie są jego ulubione formy aktywności? 
Czy dziecko ma ulubione przedmioty, zabawki (jakie)?
Jakich form aktywności dziecko nie lubi? 
Czy występują u dziecka zachowania nietypowe? Jeśli tak, to jakie i w jakich sytuacjach? 
Czy dziecko ma jakieś typowe zachowania związane z różnymi sytuacjami życiowymi (stałe nawyki żywieniowe, schematy zachowań)?     
Co sprawia dziecku najwięcej problemów? 
Czy dziecko jest na coś uczulone? Jeśli tak, to na co?
Czy dziecko przyjmuje na stałe jakieś leki?
Czy dziecko używa sprzętu specjalistycznego (siedzisko, okulary, aparat słuchowy itp.)
Czy dziecko sprawia jakieś kłopoty, np. oddala się? (jakiego typu, w jakich sytuacjach, jak Państwo sobie radzą w takich sytuacjach?) 
Inne cenne dla nauczycieli informacje (niewymienione, ale ważne dla bezpiecznego funkcjonowania dziecka w szkole): 

 

Równolegle jako uspołecznianie można zakwalifikować: używanie zwrotów grzecznościowych (na równi w sposób werbalny, jak i z wykorzystaniem AAC – czyli alternatywnych i wspomagających metod komunikacji), załatwianie prostych spraw (np. opłata obiadów w sekretariacie), proszenie o pomoc, prawidłowe zachowania w środkach komunikacji oraz miejscach użyteczności publicznej (kino, teatr, kawiarnia, fryzjer itp.). W ostatnich latach, na skutek korzystania rodziców wyłącznie z prywatnych samochodów lub dowozu busami dzieci do szkoły, obserwuje się nieumiejętność zachowania się w komunikacji miejskiej. Zdarza się coraz częściej, że uczniowie boją się np. wsiąść do tramwaju, w autobusie natychmiast siadają na wolnym miejscu, mimo że nie ma do tego wskazań ze względu na ograniczenia ruchowe, a niektórzy przychodząc do szkoły pierwszy raz jadą metrem. 

Relacje z rówieśnikami ograniczają się wyłącznie do kontaktów szkolnych, a często wyłącznie klasowych. Zakładając, że uczniów w klasie jest najczęściej 6–7, a statystycznie nie z każdym musimy nawiązać nici porozumienia, z różnych względów (komunikacyjnych, charakterologicznych), do tego dołączając nastawienie wyłącznie na naukę, bez pozostawienia czasu wolnego na swobodną zabawę i możliwość nawiązania relacji, może się okazać, że nasze dziecko nie miało kolegów, przyjaciół, miłości, a co ważniejsze nie zdobędzie kompetencji, jak do tego dążyć. W rezultacie jako dorosła osoba absolwent szkoły kończy samotnie we własnym pokoju, studiując namiętnie program telewizyjny. Dlatego już na etapie wczesnoszkolnym istotne jest, by zadbać o kontakty dziecka z rówieśnikami i umożliwić mu spotkania towarzyskie z osobami, z którymi dobrze się rozumie i lubi spędzać czas. 

Organizacja czasu wolnego jest niezwykle cenną umiejętnością, z którą często mają problem nie tylko dzieci z niepełnosprawnością intelektualną, ale także pełnosprawni dorośli. Prowadząc warsztaty, okazuje się, że pasje i marzenia nie są oczywiste dla każdego człowieka.


Co mówi podstawa programowa?


Podstawa Programowa Kształcenia Ogólnego dla Uczniów z Niepełnosprawnością Intelektualną w Stopniu Umiarkowanym lub Znacznym w Szkole Podstawowej z 14 lutego 2017 roku głosi:

„4. Priorytetem w edukacji ucznia z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym jest rozwijanie kompetencji osobistych, komunikacyjnych i społecznych, które pozwolą na przyszłe w miarę samodzielne, godne i wartościowe życie w dorosłości.

5. Działania edukacyjne ukierunkowane na zaspokajanie specjalnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych powinny być dostosowane do możliwości psychofizycznych uczniów. Przy ustalaniu kierunków pracy należy uwzględniać indywidualne tempo rozwoju, kompetencje komunikacyjne, zainteresowania, uzdolnienia i mocne strony ucznia.

6. Naturalną bazą rozwoju dziecka jest działanie przez zabawę; tę formę aktywności należy rozwijać i wykorzystywać również na etapie edukacji w szkole”. 

Prowadząc różne spotkania i szkolenia dla rodziców osób z niepełnosprawnością intelektualną, zadaję na wstępie przewrotne pytanie: „Do czego wychowują Państwo swoje dzieci?”. Najczęściej padające odpowiedzi to: by było szczęśliwe, by było w miarę niezależne i samodzielne. Ściśle koreluje to z zawartymi w Podstawie Programowej założeniami, ale jednocześnie kłóci się nieco z wymaganiami dotyczącymi nauki w szkole.

Planując zatem proces wychowawczo-edukacyjny i mając na uwadze wszystkie powyższe wzmianki, zaproponujmy rodzicom następujące rozwiązania w szkole, które będą też kontynuowane w domu:
  • przynajmniej raz w miesiącu zróbmy wycieczkę po mieście komunikacją miejską – do parku, kina, zoo, planując wcześniej wspólnie trasę, odczytujmy głośno numery autobusów, liczmy przyst...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Terapia Specjalna"
  • Dostęp do wszystkich artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy