Stresu nie powinno się rozpatrywać wyłącznie w kategorii biologicznej. Należy go interpretować również jako wzajemną interakcję pomiędzy człowiekiem a jego otoczeniem, szczególnie gdy relacja ta jest oceniana przez niego jako obciążająca lub przekraczająca zasoby, a przez to zagrażająca jego dobrostanowi. Podmiot, zdając sobie z tego sprawę i przeżywając intensywne oraz często przykre emocje, będzie dążył do zmiany sytuacji. Badacze określili aktywność, która jest ukierunkowana na zmianę, mianem „radzenie sobie ze stresem”.
Dział: Metody terapii
Zaburzenie Przetwarzania Sensorycznego (ang. Sensory Processing Disorder, SPD) jest obecnie cenioną na świecie kategorią diagnostyczną. Oprócz nowych możliwości oceny funkcjonowania osób z deficytami sensorycznymi, pociąga za sobą zmiany w podejściu terapeutycznym, a co za tym idzie, umożliwia terapeutom otworzenie się na inne modele terapii i wsparcia dla dzieci. O tym, jak Zaburzenia Przetwarzania Sensorycznego powstały, jak wygląda nowy model terapeutyczny dla dzieci z SPD i co on dla nich oznacza, przeczytasz w tym artykule.
Kiedy pojawiają się problemowe zachowania, zazwyczaj bardzo szybko w najbliższym otoczeniu wzrasta napięcie. Zachowania trudne u swojego podłoża oprócz różnych uwarunkowań mają także wzmożoną napięciowość, tak więc irytacja, drażliwość, emocjonalność otoczenia tylko je wzmacniają. Machina problemowych zachowań rusza wówczas niczym lokomotywa. Jak przetrwać w spirali trudnych zachowań?
Całe wychowanie współczesne pragnie, by dziecko było wygodne, konsekwentnie krok za krokiem dąży, by uśpić, stłumić, zniszczyć wszystko, co jest wolą i wolnością dziecka, hartem jego ducha, siłą jego dążeń i zamierzeń. Grzeczne, posłuszne, dobre, wygodne, a bez myśli o tym, że będzie bezwolne wewnętrznie i niedołężne życiowo.
Janusz Korczak
Kiedy uczeń zachowuje się niewłaściwie, nie współpracuje z nauczycielem, wówczas najczęściej nasze myśli wędrują do systemu kar. Co zrobić, aby mnie się słuchał? Może zabiorę mu punkty, może każę wyjść z sali i pójść do pani psycholog. Bardzo często wykonujemy działania związane z karami, a zachowanie się nie poprawia. Ciągle powtarzamy nasze reakcje i narzekamy, że uczeń ciągle się nie uczy.
Jak planować efektywne interwencje w przypadku zachowań niepożądanych u osób ze spektrum autyzmu? I dlaczego analiza funkcji zachowania jest tak istotna?
Każdy z nas jest opowiadaniem, które nieświadomie piszemy – piszemy naszym postrzeganiem, uczuciami, myślami, działaniem; i, co nie jest bynajmniej błahe, naszymi rozmowami, przekazywaniem innym tego opowiadania. (…) Jako »opowiadanie«, historia – każdy z nas jest wyjątkowy, niepowtarzalny.
Oliver Sacks, Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem
Znaki komunikacji wspomagającej są dla ich użytkowników tą formą ekspresji, która może najpełniej zastąpić im mowę. I chociaż nie są w stanie zastąpić jej we wszystkich aspektach, to dają szansę na niezależność w porozumiewaniu się, umożliwiają rozmowę na interesujące tematy, na aktywne uczestniczenie i wpływanie na własne życie. Aby tak się jednak stało, krok po kroku należy osobę do tego przygotować.
Ponieważ zaburzenia ze spektrum autyzmu są nierozłącznie związane z problemami w sferze komunikacji, nie da się mówić o terapii dzieci z ASD, nie myśląc o terapii komunikacji. W pracy z dziećmi z zaburzeniami ze spektrum autyzmu odkryłyśmy, jak wiele wnoszą grupowe strategie komunikacyjne i tym doświadczeniem pragniemy się podzielić.
„AAC to komunikacja alternatywna, przeznaczona dla osób niemówiących”.
„Wprowadzanie AAC małemu dziecku zahamuje, opóźni rozwój mowy”.
„AAC należy wprowadzać tylko po wyczerpaniu wszystkich możliwości wywołania mowy – jeśli nie przyniosą one pożądanego efektu”.
„Dziecko, któremu wprowadzimy AAC już na pewno nie zacznie mówić – będzie wolało pokazywać obrazki/gesty”.
„Nawet gdy dziecko mówi niewiele, to i tak jest lepsze niż wprowadzenie komunikacji wspomagającej”.